Kataklizm, Buford Dam i inne, czyli o tym jak Rozbójnik Runcajs Gajowego wyprowadził w pole.

Dawano, dawno temu, na skraju Żacholeckiego* lasu było sobie miasto Jicin. Świeciło słonko, ćwierkały ptaszki, a ludzie oddawali się sobie tylko wiadomym rozrywkom... Aż tu pewnego dnia przyszedł okrutny mróz -3 st. Celsjusza i spadł marznący deszcz. Nad Jiczynem zawisło widmo klęski, bowiem na okres około tygodnia zabrakło prądu (ponoć pół miliona obywateli tego zacnego miasta było odciętych od świata na kilka dni). Nadworni majstrowie od Jaśnie Pana uwijali się jak mogli, żeby naprawić druty na czas, ale i tak ludzie mrazli w swoich domostwach. Nikt nie był do tak strasznego mrozu przygotowany. W mieście ogłoszono stan klęski. Pozamykano szkoły i warsztaty rzemieślnicze, a ludzi odesłano na przymusowy urlop. "Sacre Bleu!" - szpetnie po francusku klął Jaśnie Pan, a Księżna Pani samotnie marzła w kąciku. Tylko Rozbójnik Rumcajs miał w chacie ciepło. Wiedział on, że temu miastu i najmniejszy mróz może zaszkodzić, więć odpowiednio wcześniej narąbał drewna, nakupił rumu, żołędziami naładował garłacza i nagrabił dużo zamożnych, aby w ciężkich czasach nie musiał wychodzić z domu. Na szczęście dla wszystkich mieszkańców za dni kilka mróz odpuścił, słonko zaświeciło ponownie, a naprawionymi drutami popłynąl prąd. I wszyscy żyli długo i szczęśliwie.

A morał z tego taki: Jak już musisz mieszkać mieście, w którym -3C to kataklizm, to nakup sobie dużo drewna, bo Ci się może przydać.

*) Nazwy miejsc i imiona osób zostały zmienione.

A Disaster.

I am unable to translate directly some of thoughts presented in these pictures. However, I will try to find some good words to describe them.

Below one will find snapshots from a disastrous -3C and frozing rain in Atlanta. Enjoy.
 
Marznący deszcz pokrył wszystko grubą warstwą lodu.
Frozing rain covered everything with ice.
Zupełnie jak na Szklanej Górze.
Ice Plants.
j/w
Ditto.
j/w
Ditto..
j/w
Ditto.
j/w
Ditto.
j/w.
Ditto.
j/w
Ditto.
Widok z domu na "backyard".
A view to the backyard..
Zielona trawa na ziemi, a lód na drzewie.
Green grass/icy tree.
Pokłon.
A bow.
j/w
Ditto.
j/w
Ditto.
Sosna?
Pine tree?
Studium oblodzonej siatki ogrodzeniowej. 
How To Recognize Frozen Fence From A Short Distance - complete guide, third edition, now fully revised and updated.
j/w, ale troszkę lepsze.
Ditto.
To podoba mi się najbardziej.
Ditto (my favourite).
Nawet samochody pozamarzały.
Ones had to jump start their cars, I presume.
Na ratunek drzewom ruszyły ekipy ratowników. Kasia.
Rescue teams moved into the action. My wife - Kasia.
Ada ratuje Magnolię (zwaną mongolią).
Save the tree! - Ada.
A potem już spacerek.
Walkabout.
Jak wspomniałem wczeniej, w domu nie było prądu (statyw, światło zastane, +1EV, filtr 80B).
Power crapp*d out (tripod, available light, +1EV, 80B filter).
Przy świetle świec można było czytać książki (statyw, światło zastane, +1EV).
Book reading (does your health plan give you free lenses every year?).
j/w (statyw, światło zastane, +1EV).
Ditto.
Kasia czyta owe książki (statyw, światło zastane z twarzy, +1EV).
Yes - she has free lenses every year :-).
Te zdjęcia zostały zrobione troszkę wcześniej w Buford Dam. Ładna pogoda! Ludzie na zdjęciu przypadkowi.
Some time before disaster. Buford Dam. People accidental (I do not know them)
Drzewo.
A tree.
Droga do Drzewa.
The road to a tree.
"Z wiarą w następny zakręt drogi..."
"Tomorrow is free of mistakes..."
Zapora.
A dam.
j/w.
Ditto.
Skojarzenia to przekleństwo... I co mogę na to porazdzić? Dalej mi się kojarzy!
It makes me think of... (well - I leave it up to you).
Kukuruźnik (własność rządowa).
A Very Convincing Device.
No i gdzie idziesz człowieku?
There are some places where people get prosecuted.

Powrót/Back